Sezon letni rozpoczęliśmy od wspinaczki na Kieżmarskim szczycie. Wspinaczka wraz z Rafałem Pietrasiakiem, po zmianie pogody na tę bardziej deszczową zmieniła się w wycof.
Kolejny wyjazd - to zachodnia ściana Łomnicy. Mokra Hokejka nie rokowała dobrze. Cele naszego "test teamowego" wyjazdu (Roko, Siwy, Sprocket i Sztabowy) - tym razem testujemy packlajty - okazała się droga Stanisławskiego - no z małymi utrudniającymi wariantami ;-)
Kolejny testowy wyjazd (Mirua, Siwy) oraz Włodek Cywiński (podążający własnymi ścieżkami) skupił się na wytyczeniu nowej drogi na płd. ścianie Szatana (od dol. Młynickiej). "Podszepty Szatana" V- to nowa propozycja w lewej części ściany charakterystycznym filarem i szeregiem poszarpanych turnii.
Kolejną drogą w nieustającym teście "paklajtów" została droga Kastrator IX- na Młynarczyku. Wraz z Rafałem Pietrasiakiem 2 lipca przeszliśmy ją w stylu Flash - 3 krotne zmieniając się na prowadzeniu. Droga wymagająca, posiadająca spity, ale zabranie kostek i kilku friendów wydaje się być potrzebne. Droga posiada dość duże nagromadzenie trudności. ilka łatwych wyciągów i mamy 8, 9-, i 6 wyciągów 7 - 7+ które nie są banalne.
W tym samy dniu drogą VO2max IX+ wspiął się Jacek Jurkowski z Jurkiem Gurbą . Drogę skompletowali w stylu RP wracając na tabor o 23 ...
 Pomimo dość kapryśnej pogody, 22 lipca wraz z Pawłem Koptą znależliśmy się pod Mnichem. Rokokowa Kokota - sześć piątkowa droga przy 5 st C nadawała się tylko do zapatentowania i przejścia A0.
 Na drogę trzeba było wrócić. 1 sierpnia wzmocnieni osobą Roka przeszliśmy drogę - dzieląc się wyciągami. Mirua z łatwością "wciągnął" sześćpiąkę .... Rokowa kokota - klasyka w stopniu 6.5:  Po dłuższej nieobecności - czyli 22 sierpnia znów zawitaliśmy pod Młynarczykiem. Wraz z Roko przeszliśmy PP niebanalną "Szewską pasję".  Roko na 2gim wyciągu Środkowe wyciągi to : przygoda, przygoda - każdej chwili szkoda - warto mieć cienkie haki. Droga pomimo wyceny 7+ jest w całości drogą z klasą- miejscami kruchą i nieewidentną. W tym samym dniu Mirua ze Staszkiem Piecuchem zrobili PP VO2max. Kolejny wyjazd (27 sierpień), to w ZetHaPowym składzie wizyta na Środkowym filarze Rumanowego z Paszczem. MeWO (Metoda Wstecznego Odliczania) nie uwzględniła 4,5 h podejścia.  Paszczu na zjazdach W ścianę weszliśmy o 14.30! Kruszyzna na podejściu i trawy w dolnej części zrekompensowała góra. Po ciemku, niekończące się zejście spowodowały powrót do zakopca o północy - też tak można. Kolejne dni to szkolenie na polskiej Sorbonie - Betlejemce w ramach kursu instruktorskiego IWW. 6 dni 30 sierpień - 4 wrzesień to 12 dróg: Środkowe, Prawe Żebro i Staszel na Granatach, Motyka, Festiwal Granitu i Lewi Wrześniacy na Zamarłej, 100, Patrzykont, góra 114, Stanisławski, Byczkowski na Kościelcach i Prawy Dorawski na Świnicy. Od tego wspinania to bolą nie ręce a kolana :-) Z taternickim Siwy |